Wypoczynek i Polska
Polska jest krajem pięknym, z takimi pewnikami kłócić się nie sposób. Z aksjomatami się nie dyskutuje, można zaś podyskutować o promocji polskich miejscowości, o infrastrukturze turystycznej polskich miejscowości. Nie zawsze ta ostatnia stoi na odpowiednio wysokim poziomie, na poziomie, który pozwala wielu turystom z różnych krajów cieszyć się wypoczynkiem w polskich miastach, miasteczkach i wsiach. Nie zawsze nasze okolice są dobrze promowane i nie zawsze zaplecze noclegowe jest wystarczająco bogate. Dlatego przed mistrzostwami Euro 2012 miasta wybrane na gospodarzy rozgrywek dwoją się i troją już dziś, by wyrobić się z budowami stadionów, hoteli, hosteli. A braki są znaczne; w wielu miastach atrakcyjnych turystycznie brakuje przeważnie dwóch typów noclegów, najdroższych pięciogwiazdkowych hoteli dla najbogatszych i tych najtańszych, dla studentów, miejsc, gdzie za kilka euro można przenocować.
Z tym wszystkim Polska będzie musiała sobie poradzić, ale już dziś można na naszej turystycznej mapie znaleźć kilka miejsc, które świecą przykładem jeśli idzie o infrastrukturę turystyczną i zaplecze hotelowe. Rewal, niewielka miejscowość na zachodnich krańcach kraju, to wzór godny naśladowania. W Rewalu znajdzie coś dla siebie bogacz, który nie musi korzystać z oferty pokoje w Rewalu, ponieważ wynajmuje sobie na okres wakacyjny luksusową willę z pełnym wyposażeniem; znajdzie też dla siebie ciekawą propozycję nieco uboższy w gotówkę na koncie turysta, dla którego noclegi w Rewalu przygotowały ofertę stosunkowo tanich domków drewnianych, kwater domowych, pól kempingowych, gdzie można rozstawić namiot, zaparkować samochodem z przyczepą kempingową. Rewalskie plaże w niczym nie przypominają zabrudzonych plaż, które niestety wciąż w wielu polskich miasteczkach straszą swym widokiem, rewalskie wydmy to ekologiczne ciekawostki, ewenementy na skalę europejską. Warto w polską branżę turystyczną inwestować, bo, jak pokazuje to przykład Rewala, inwestycje takie z pokaźną nawiązką zwracają się w niedługim czasie.
Wielu ludzi głowi się gdzie pojechać w te wakacje. Do tej pory alternatywą dla mniej zarabiających Polaków był wyjazd nad polskie morze lub jeziora. Wielu obywateli się zdziwiło, gdy porównując ceny poszczególnych ofert wyjazd za granicę okazał się znacznie tańszy niż wypoczynek w Polsce. Pensjonaty i hotele w Polsce, ze względu na małe zyski i zagrożenie utratą płynności finansowej, podniosły ceny za swoje usługi, co poskutkowało takim właśnie wzrostem cen za wypoczynek w Polsce. Dlatego wielu Polaków w tym roku odwiedzi ciepłe kraje i wyspy. Największą popularnością (zarówno ze względu na cenę wypoczynku, jak i walory turystyczne) będą się cieszyły: Tunezja, Grecja, Hiszpania, Chorwacja, Bułgaria, Egipt, Włochy oraz wiele państw położonych w północnej Afryce. Do tego dochodzą dość niskie ceny biletów lotniczych, więc sumując – podróż samolotem do Egiptu jest o blisko połowę tańsza niż 2 lata temu. Dlatego tegoroczne wakacje będą świetną okazją na wyjazdy zagraniczne dla ludzi, którzy mimo szczupłego portfela chcieliby zwiedzić trochę świata.